TSL - Prawo | BLOG

                                                                      

 Chcesz zapoznać się z treścią wyroku kliknij TUTAJ.

   

Minimalne wynagrodzenie w umowach cywilnoprawnych

- WYŁĄCZENIA

 

Problemy tematyki płacy minimalnej poza granicami kraju są ciągle na pierwszym planie, budząc nowe kontrowersje.

Tymczasem w 2017 r., będziemy musieli stawić czoła kolejnemu wyzwaniu związanemu z minimalnym wynagrodzeniem, jakie tym razem stawia nam polski ustawodawca.

Mam na myśli wynagrodzenie minimalne, które zgodnie z ustawą z dnia 22 lipca 2016 r., o zmianie ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2016.1265 z dnia 17.08.2016 r), będzie obowiązywało również usługi wykonywane na podstawie umów cywilnoprawnych, tzw. „śmieciówek”.

Obostrzenia dotyczą również umów zawieranych  przez osoby prowadzące własną działalność gospodarczą, a więc swoboda w ustalaniu kwoty wynagrodzenia w ramach usług pomiędzy przedsiębiorcami będzie ograniczona. Zatem pod lupę przedsiębiorcy powinni wziąć wszystkie umowy o świadczenie usług, w tym ze spedytorami, z zakresu usług księgowych, porządkowych i innych, chyba że świadczący usługi zatrudniają pracowników.

Minimalne wynagrodzenie jakie powinno być przyznane świadczącemu usługi wyniesie 13 zł brutto. Kwota ta będzie mogła być rozliczana tylko w pieniądzu, a zleceniobiorca nie będzie mógł skutecznie zrzec się wynagrodzenia w kwocie minimalnej.

Za niestosowanie się do przepisów dotyczących minimalnego wynagrodzenia przedsiębiorcę może spotkać kara w wysokości od 1 000,00 zł do 30 000,00 zł.

O wynagrodzeniu minimalnym w kontekście umów cywilnoprawnych można znaleźć coraz więcej artykułów, jednak nie wiele z nich wskazuje na możliwości jakie dają przepisy ww. ustawy.

Warto pamiętać, że ustawodawca wprowadza wyłączenia, które pozwalają w ściśle określonych warunkach odstąpić od stosowania wynagrodzenia minimalnego za usługi świadczone na podstawie umów cywilnoprawnych.

Przepisów dotyczących obowiązku stosowania „pensji” minimalnej przy wykonywaniu czynności w ramach umów cywilnoprawnych, nie stosuje się, gdy umowy wykonywane są m. in. za wynagrodzenie prowizyjne, o ile świadczący usługi ma swobodę gdzie i w jakim czasie wykona usługę. Przez wynagrodzenie prowizyjne ustawodawca rozumie wynagrodzenie uzyskiwane przez przyjmującego zlecenie lub świadczącego usługi, które zostało uzależnione od wyników, takich jak: liczba zawartych umów, ich wartość, sprzedaż, obrót, pozyskane zlecenia, uzyskane należności lub, co istotne… wykonane usługi

W celu uniknięcia wysokich kar pieniężnych bądź zminimalizowania kosztów współpracy na podstawie umowy cywilnoprawnej,  jeszcze przed 1 stycznia 2017 r., należy przeanalizować umowy cywilnoprawne pod kątem prawidłowości ich zapisów dotyczących zasad wynagrodzenia, a w razie takiej konieczności dokonać stosownych modyfikacji.

 

 

 

Umowa na czas określony- nie ma sytuacji bez wyjścia

Początkowo współpraca miała układać się świetnie, przecież zapewniał o tym przedstawiciel kontrahenta. Jednak przy realizacji pierwszego zlecenia przewozowego okazało się, że warunki nie są do zaakceptowania, a kontrahent nie respektuje ważnych dla przewoźnika postanowień umownych. To z winy kontrahenta współpraca układa się fatalnie, niejednokrotnie przynosząc realną szkodę przewoźnikowi.

Umowy zlecenia lub podobne, jakimi są m.in. umowy o współpracy w zakresie przewozów rzeczy, zawarte na czas określony, w których nie została przewidziana możliwość ich wypowiedzenia przez przewoźnika, co do zasady, nie mogą być rozwiązane, chyba że z inicjatywy kontrahenta, który gwarantuje sobie uprawnienie do wypowiedzenia umowy. Podpisując taką umowę, narażamy się na sytuację niemal bez wyjścia. Zazwyczaj na rozwiązanie umowy za zgodą obu stron przewoźnik nie ma co liczyć.

Faktycznie sprawa jest bardzo trudna, tego typu umowy zawarte na czas określony mogą być rozwiązane tylko w sytuacjach jakie zostały przewidziane w umowie.

 Wydłużanie terminów płatności za fracht z powodu reklamacji

 

Często spotykam się z sytuacjami kiedy kontrahenci moich Klientów zastrzegają sobie dłuższy termin płatności z powodu jakiejkolwiek reklamacji zgłoszonej w związku z wykonaniem zlecenia.

Przewoźnik wykonał usługę, a zatem oczekuje zapłaty, która jednak nie następuje. Podejmowane są czynności zmierzające do wyjaśnienia sytuacji, zaczyna się masa telefonów, brak konkretnych informacji. Płatności nadal brak. Otrzymujemy reklamację, a następnie notę obciążeniową za np. zbyt późne dostarczenie dokumentów, opóźnienie w dostawie towaru, umieszczenie na dokumentach przewozowych informacji niezgodnych z treścią zlecenia, itp.

Okazuje się, że zleceniodawca pomniejszy należność za fracht o wartość noty obciążeniowej, a pozostała część frachtu nie jest wymagalna z uwagi na przesunięcie terminu płatności, zgodnie z postanowieniami umownymi.

Moi Klienci nie chcą czekać na swoje pieniądze aż tak długo, często nawet pół roku.

Mają również wątpliwości co do zasadności noty obciążeniowej.

Wtedy zgłaszają się do mnie z prośbą o pomoc.

Powstaje pytanie czy działanie zleceniodawcy jest zgodne z prawem?

 

 

W końcu na korzyść przewoźnika!

 

Polski przedsiębiorca zajmujący się przewozem drogowym jest niemal przyzwyczajony (choć nie pogodzony !) z tym, że ciągle ma „pod górkę” . Wysokie kary i opłaty administracyjne, niekorzystna interpretacja przepisów dotyczących diet i ryczałtów za nocleg na rzecz kierowców, problemy z płatnościami, coraz większe obostrzenia w ogólnych warunkach zlecenia, wysokie minimalne kwoty wynagrodzenia w innych krajach obowiązujące również polskich pracodawców, i wiele innych.

 

Do tej tylko przykładowej listy, ostatnio moi Klienci zaliczają również niekorzystną interpretację organów Republiki Francuskiej dotyczącą czasu pracy kierowcy prowadzącego pojazd w dwuosobowej załodze.

 

 

I tutaj czeka na nas niespodzianka!

Stanowisko organów Republiki Francuskiej uległo zmianie.

Najważniejsze jest to, że istnieje możliwość organizowania trasy jak w pozostałych krajach UE oraz odzyskania pieniędzy, które wydaliśmy na zapłatę mandatu/kaucji.

 Chcesz podjąć próbę odzyskania pieniędzy?

 

Proszę o kontakt      

Kontakt

Sprawdź gdzie się znajdujemy i skontaktuj się z nami

Kancelaria Adwokacka
Adwokat Magdalena Brzeziecka

e-mail:

telefon: 503 115 209

nr konta : ING Bank Śląski
83 1050 1735 1000 0091 4236 6856

Kancelaria Adwokacka
Adwokat Piotr Brzeziecki

e-mail:

telefon: 601 797 923

nr konta : PKO BP SA
48 1020 2762 0000 1702 0105 2794

Adres kancelarii :

ul. Legionów Polskich 4
lok. 3,  62-700 Turek

(budynek sądu,
wejście od strony Barbórki)